Tak bo miałam szczegółowo opisac artykuły a nir tylko wymienic gdzie są zawarte. to jest to co było podawane na wykładach.
czyli po prostu podalas definicje tych artykulow tak ???? czyli def. czynu nieuczciwej konkurencji, def. nieuczciwej reklamy i def. reklamy porownawczej?
jak dla mnie to ten egzamin to porażka organizacyjna.Moim zdaniem wcześniej powinno zostać ustalone z egzaminatorem jak ma on się odbywać. Przecież spokojnie można było ustalić po ile osób się pisze i podzielić się na grupy. A nie czekanie pół dnia na egzamin.Bez sensu przecież chyba mozna takie sprawy uzgodnić z prowadzącym. A swoja drogą olewające podejście prowadzącego i godzinne spóźnienie też nie było OK.
[quote=Ewa]Tak bo miałam szczegółowo opisac artykuły a nir tylko wymienic gdzie są zawarte. to jest to co było podawane na wykładach.
czyli po prostu podalas definicje tych artykulow tak ???? czyli def. czynu nieuczciwej konkurencji, def. nieuczciwej reklamy i def. reklamy porownawczej?[/quote]
Tak ja tak to zrozumiałam i tak napisalam ale czy to jest ok to nie mam pojęcia. Wiem tylko że kiedys było pytanie aby wymienic tylko artykuły i opisac jeden a tu byly do opisania wszystkie 3.
a co z indeksami bo mnie te z nie było na egzaminie ? prof zbierał po egzaminie? ja będę miała przepisana ocenę i niewiem czy trzeba do niego iść osobiście czy zostawić indeks w dziekanacie i wtedy jak będą robione wpisy to będą przepisywane oceny? jak to jest? jest ktoś jeszcze kto przepisuje ocene?