Dokładnie.
To jeśli nie można po 17.00 to wychodzi na to że skazani jesteśmy na 8.00.
A czy po 17.00 nie ma wolnej innej sali?? wszystkie akurat są podzielone?? - co za zbieg okoliczności
W takim razie koleżankę Jolę F. proszę o odpowiedź: co z tymi, którzy akurat nie dojadą na 8.00 tylko na 8.15??
Odpowiem sam:
Trudno... nie dojechali - ich strata... niech zamieszkają w Rzeszowie (albo w pobliżu) - będą zawsze na czas.
To jeśli nie można po 17.00 to wychodzi na to że skazani jesteśmy na 8.00.
A czy po 17.00 nie ma wolnej innej sali?? wszystkie akurat są podzielone?? - co za zbieg okoliczności
W takim razie koleżankę Jolę F. proszę o odpowiedź: co z tymi, którzy akurat nie dojadą na 8.00 tylko na 8.15??
Odpowiem sam:
Trudno... nie dojechali - ich strata... niech zamieszkają w Rzeszowie (albo w pobliżu) - będą zawsze na czas.