monika pisze:
zapytam obrońców robienia wpisów przez starościnę zawsze mój indeks leży w odpowiedniej szufladzie bo gdy tylko mam możliwość to sprawdzam czy tam jest nigdy jeszcze nie miałam zrobionych wszystkich wpisów tak jak reszta grupy. W tym semestrze brakuje mi u Drala i Kisielewicza a dzień puzniej były robione wpisy z mojej specjalności(FiR...)i indeks nie został pominięty.Więc jak się odbywają te wpisy bo zawsze myślałam ze po kolei indeks za indeksem a nie temu zrobimy a ten niech se sam idzie:/
zapytam obrońców robienia wpisów przez starościnę zawsze mój indeks leży w odpowiedniej szufladzie bo gdy tylko mam możliwość to sprawdzam czy tam jest nigdy jeszcze nie miałam zrobionych wszystkich wpisów tak jak reszta grupy. W tym semestrze brakuje mi u Drala i Kisielewicza a dzień puzniej były robione wpisy z mojej specjalności(FiR...)i indeks nie został pominięty.Więc jak się odbywają te wpisy bo zawsze myślałam ze po kolei indeks za indeksem a nie temu zrobimy a ten niech se sam idzie:/
Przypadek.... ,że akurat nie zostałaś pominięta przy wpisie FiR
Jak pisałem lub nie, kilka indeksów znalezione było (przy okazji wpisów u dr Pukały) w zupełnie innej grupie, niekoniecznie naszej GW04.
Jeden czy dwa indeksy były ze studiów stacjonarnych, więc to już całkiem inna bajka i pytanie: jakim cudem w ogóle się znalazły w naszych szufladach?